sobota, 14 września 2013

Cmentarz na Rossie ...



Pomimo tego że na Litwie byłam już kilka razy, cmentarz na Rossie odwiedziłam po raz pierwszy dopiero w tym roku. Słyszałam sporo ciepłych opinii na temat tego miejsca, ale nie spodziewałam się, że aż tak mile mnie zaskoczy. Jest to jeden z piękniejszych cmentarzy jaki widziałam. 

Przepiękny. Stary. Mistyczny. Z duszą... Mogłabym spędzić tam cały dzień spacerując w zadumie między zniszczonymi, a jednak pięknymi grobami.

Lubię cmentarze. Lubię przechadzać się ich wąskimi uliczkami, między grobami ludzi, w których zgasła iskierka życia. Których już z nami nie ma... Przystanąć w ciszy, zamknąć oczy i wyobrazić sobie ich życie, ich historię... czy byli szczęśliwi... czy ich los był piękny, usłany różami, a może jednak tragiczny, ciężki, smutny... Niestety, nigdy się tego nie dowiem... 

Na cmentarzach zawsze tak pięknie szumią drzewa... jesienią liście opadają z taką gracją, przykrywając kolorową pierzynką zimne posadzki pomników... O tak, jesienią cmentarze są najpiękniejsze...



Grób w którym spoczywa matka i serce Józefa Piłsudskiego.



















....
żanet

5 komentarzy:

  1. Lubie spacerować po cmentarzach,mają taki dostojny i skłaniający do kontemplacji nastrój. Ten jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna relacja, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście zachwycający! Niesamowity nastrój...A byłaś we Lwowie na Łyczakowskim? Równie cudowny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie wyglądają nagrobki tonące w zieleni!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....