środa, 25 września 2013

w stronę morza... latarnia Lyngvig Fyr



Dzisiaj piękna polska złota jesień w Danii... 
Słoneczko świeci, choć chłodno... Lubię taką pogodę, idealna do biegania! 4 km z rana zaliczone! Mimo tego, że jesień już na dobre się tutaj zadomowiłam, to chciałabym cofnąć się do letnich, ciepłych dni i pokazać Wam latarnię, najpiękniejszą jaką widziałam do tej pory.

Podczas letniej wizyty moich rodziców w Danii, odwiedziłam to miejsce dwa razy. Ponieważ rodzice byli zmuszeni przyjechać na raty, więc na raty to miejsce zwiedzałam. Nie udało nam się wejść z Tatą za pierwszym razem, więc podziwialiśmy ją z dołu. Za drugim razem, już z Mamą, szczęście Nam bardziej dopisało i miałyśmy okazję "poznać" latarnię od środka.

Latarnia Lyngvig Fyr została zbudowana w 1906 roku, 3 lata po tragicznej katastrofie statku rybackiego w której zginęło 24 marynarzy. Jest to najwyższa latarnia morska w Danii - ma 38 metrów wysokości, a jej światło podobno widać z odległości 40 km. Aby wejść na samą górę trzeba pokonać 228 schodów, które sprawiają wrażenie, jakby było się w długiej muszelce. Piękno otaczającego krajobrazu z góry wygląda jeszcze piękniej, bo latarnia znajduję się w cudownym otoczeniu Holmsland Klit, 300ha chronionych wydm. Z góry rozpościera się niesamowity widok na okolice, wydmy i Morze Północne. A jak już nasycicie się pięknem tego miejsca, na samym dole można skosztować kawki z danish pastry, poznać historię tego miejsca w mini-muzeum lub kupić pamiątki w klimatycznym malutkim sklepiku hand-made. Latarnia otwarta jest dla zwiedzających od marca do października, a wejściówka kosztuje 40 duńskich kron, czyli ponad 20 złotych od osoby. Moja opinia - WARTO!




Tak schody wyglądają z dołu...

... a tak z góry { jak w długaśnej muszelce }

W tym domku znajduję się małe muzeum, kawiarenka i mały butik hand-made.





Ostatni rzut oka na piękno Północnego Morza...

... na latarnię





from Denmark with ♥

żanet

12 komentarzy:

  1. Latarnie morskie sa dla mnie bardzo romantycznymi miejscami. Maja tylko jeden mankament, trzeba sie tam na gore wdrapac... Z tego jedynego powodu nie chcialabym byc latarnikiem:)
    Ta tutaj jest jak z bajki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej Nika, takie wspinanie na samą górę to same plusy - dla zdrowia i dla przepięknych widoków! powiem ci że aż tak śle nie było, 300 schodów to nie 3000 ;) dziękuję za mile słowa!

      Usuń
  2. Bardzo lubię latarnie, a nawet nie wiem dlaczego. Mają w sobie coś tajemniczego i chce się do nich dotrzeć. Przebiegłaś 4km?! Szacunek, mnie by już zabierało pogotowie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię latarnie, i ta jest moim faworytem. Piękna, a te schody - cudo!
      4km to teraz pikuś, wyobrażasz sobie, że kiedyś nienawidziłam biegać... a teraz ;) samo zdrowie!

      Usuń
  3. U Ciebie zawsze tak piękne niebo .. zdjęcia zakręconych schodów kapitalne .. słoneczne pozdrowienia od biegacza :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze teraz już tak pięknie nie jest. Jesień, szaro, buro i ponuro ale też to ma swoje uroki ;)
      Dziękuję i również pozdrawiam! ;)

      Usuń
  4. Mam słabość do latarni i małych portów rybackich od kiedy mieszkam na wyspie :) świetnie wygląda schodowy ślimak :))))
    Uściski
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę że kolejna rzecz która nas łączy ;) zapraszam w takim razie do Danii, tutaj takich miejsc pod dostatkiem ;)
      Cmoki!

      Usuń
  5. Piękny widok. Latarnie mają w sobie coś, co przyciąga,światło, które wskazuje drogę. Mam swoją ulubioną latarnię,niedużą, na klifie tuż nad brzegiem morza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwalają odnaleźć drogę... chyba dlatego tak wiele osób mam do nich sentyment.

      Usuń
  6. Coś niesamowitego! Z góry, z dołu, z boku, z każdej strony wygląda cudnie, bajkowo. Nigdy jeszcze nie miałam okazji widzieć na własne oczy żadnej latarni morskiej. A chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marija! To koniecznie musisz odwiedzić Danię, bo tutaj jest ich sporo. Choć w Polsce te ich mamy dużo, więc nad polskie wybrzeże zawsze bliżej niż nad duńskie... Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....