środa, 23 października 2013

Dublin w trybie expressss


Irlandia...

Dublin.
Dublin.
Dublin.

Wiedziałam, że kiedyś tam trafię. Wiedziałam sporo o tym pięknym kraju. Z opowieści, książek, przewodników, blogów. Wiedziałam, że będzie klimat - dosłownie. Wiedziałam, że będzie przepięknie, z zapierającymi dech widokami i z pogodową niewiadomą. Bo w Irlandii wszystko się zdarzyć może... Kwiecień, dokładnie połowa kwietnia. Obawiałam się o pogodę, ale w gruncie rzeczy nie było tak źle. W końcu Irlandia bez deszczu nie była by Irlandią, i chociaż raz przemoknąć trzeba! Na szczęście, trafiły mi się piękne i słoneczne dni, tak jakby zmówiono je specjalnie dla mnie.

Dublin przywitał mnie deszczem, chłodem i zimnem. Zmarzłam, zmokłam, pstrykałam zdjęcia próbując chować się w zaułkach. Przeleciałam jak "perszing". Pomimo tego, że pogodzie udało się z łatwością zniechęcić mnie do dalszych spacerów, byłam szczęśliwa. Z czerwonym kinolem i uśmiechem na twarzy wracałam do domu. Dublin to miasto dość płaskie. Nie znajdziecie tutaj wysokich drapaczy chmur, szklanych ogromnych biurowców. Ma swój urok i klimat. Nawet w deszczu. Pełno tutaj starych kolorowych kamienic, wąskich uliczek, klimatycznych i oldschool'owych barów, parków, sklepików z ciekawymi asortymentem {w większości kiczowatym, ale zdarzają się perełki}. Wiele osób twierdzi, że Dublin nic specjalnego do zaoferowania nie ma. Jednak są ludzie i ludzie. Każdy ma inne gusta i guściki. Według mnie miasto jak najbardziej zasługuję na uwagę i swoje 5 minut. Mi się tam podobało bardzo, byłam mile zaskoczona i napewno wrócę tam w przyszłości.  

Przed wyjazdem spisałam miejsca "must see", planowałam zobaczyć większość z nich. Niestety pogoda dość ostro popsuła moje plany. Ale co tam, będzie co robić innym razem... Skupiłam się na codzienności mieszkańców i turystów tego miasta. Starałam się uchwycić najlepsze momenty tej wizyty, zapamiętać je i pokazać w kolorowym świetle. Pokazać, że pomimo szarówy i padającego deszczu, takie spacery potrafią być pozytywne, barwne i wesołe. 



Dość pisania, czas na zdjęcia. 
Czyli to co lubię najbardziej!





















Mam kilka "zboczeń" fotograficznych. Jest kilka rzeczy, które zawsze i wszędzie fotografuję - są to drzwi, szyldy i latarnie... Mała galeria dublińskich drzwi. =)





















Jest to chyab najpiękniejsze pod względem wnętrz, centrum handlowe jakie widziałam. 














The end. 


Wkrótce fotorelacja z wyprawy do hrabstwa Donegal, będzie się działo. Stay tuned!


love & hugs
żanet

20 komentarzy:

  1. piękności Żanet .. nie mogę się napatrzeć .. Guinness mówi Cheers to Ciebie :-) .. a ja poczułem się ponownie jakbym oglądał 'Once' :^) ..uwielbiam 'Once'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze dziękuję ;) bardzo lubię Guinnessa, a w Irlandii jest o niebo lepszy, w doborowym towarzystwie wieczorem w irlandzkim pubie - ahhh, niebo w gębie ;) .... "Once" hmm, chyba nie oglądałam, muszę wygooglować.
      Jeszcze raz dziękuję! Pozdrawiam ;)

      Usuń
    2. i ja uwielbiam Guinnessa .. jeszcze nigdy nie dotarłem do Irlandii ale konieczne muszę :^) .. jak już będę z powrotem (z kolegem Ryanair :^) z Krakowa) .. bardzo polecam Ci 'Once' być może słyszałaś gdzieś bardzo piękną ścieżkę dźwiękową .. myślę, że cały film fajnie oddaje irlandzkie klimaty :^)
      http://www.youtube.com/watch?v=tKL8A-kqX_Q

      słoneczne pozdrowienia

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia i piękny Dublin, szalenie fotograficzny jest Dublin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pola! uwielbiam takie klimaty, jest co robić..

      Usuń
  3. Dziekuje Ci Żanetko, za te zdjęcia, za chwilę poruszenia, za łzy w oku, które mam przeglądając te zdjecia po raz setny raz, za wspomnienia, za ich czar... . Żałuje, że nie przywitała Cie piekna pogoda, pamietam, ze jednego roku Kwiecień był wyjątkowo piekny.
    Ja chyba dlatego tak lubie deszcz, bo sie do niego tam przyzwyczaiłam. Dublin to zawsze bedzie moj drugi dom, moj kawałek serca , który tam został...juz na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co Kochana ;) cieszę się ogromnie że moje zdjęcia tak potrafią cieszy i wzruszać innych.. ja za każdym razem mam łezki w oczach jak oglądam fotki z tych trzech lat spędzonych w Bristolu... Mam tylko nadzieję, że następnym razem przywita mnie dużo ładniejszą pogodą, abym mogła w końcu odkrywać dublińskie parki.

      Ja do deszczu też nic nie ma, ale jak człek nie przygotowany był, to wiesz... ale najważniejsze że było pozytywnie i kolorowo! Dziękuję jeszcze raz za ciepłe słowa!

      Usuń
  4. cudowne klimaty!! nawet deszcz nie psuje nastroju.. piękne zdjęcia Zanet (ale nowość..) no i drzwi genialne, też uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fotki super, z resztą jak zawsze :) a Irlandię bardzo lubię, najbardziej Galway, ale to ze względów sentymentalnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kasiu ;* w Galway jeszcze mnie nie było, ale mam jeszcze 2 lata na powroty do Irlandii, więc wszystko przede mną ;)

      Usuń
  6. Jak nożna wiedzieć to jakim aparatem robisz zdjęcia i w jakim programie je przerabiasz? Bo wyglądają bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy fotki strzelam Canonem 60d, a program to taki najprostszy na mac'u - iPhoto & AnalogColorMini. I to wszystko, staram się jak najmniej ingerować w zdjęcia... Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jest, jest Monika. Nawet się nie spodziewałam ;)

      Usuń
  8. Cudownie - dziś najbardziej na świecie chcę być w Dublinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) no to jazda zamawiać bilety... do Irlandii naprawdę w dobrych cenach można polecieć ;)

      Usuń
  9. Zdjęcia cudowen bardzo klimatyczne:)) słucham właśnie piosenki Passenger - Let Her Go i muzyka i twoje zdjęcia ładnie zgrywają się:) dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  10. W twoim obiektywie to nawet Dublin wygląda imponująco :) Prawdę powiedziawszy średnio przepadam za tym miastem [zdecydowanie wolę jego przedmieścia], ale nie zaprzeczę, że zdarzają się tam ciekawe atrakcje i budynki warte uwagi.

    Pozdrowienia ze słonecznej - zapewne chwilowo - Irlandii :) I z niecierpliwością czekam na kolejny irlandzki post :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Very beautiful foto)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....