sobota, 5 października 2013

rowerem po Kopenhadze




Ponad miesiąc temu odwiedziłam w Kopenhadze moich dobrych znajomych, których poznałam ponad 8 lat temu w Anglii. Pomimo tego, że w Kopenhadze byłam już kilka razy, dopiero podczas tej wizyty po raz pierwszy zjeździłam miasto rowerem. Pogoda była w kratkę, i pomimo chłodu, mżawek i totalnie niespodziewanych ulew, czas minął Nam były cudowne. Powtórzę się po raz milionowy, Kopenhaga jest cudowna! Przekonajcie się sami...


Zdjęć mam masę, także z poprzednich wizyt, ale tym razem pokaże Wam te najświeższe. 



































Pogoda dzisiaj jest taka, za jaką za specjalnie nie przepadam. To znaczy lubię jak jest szaro, pada i wieje, bo można siedzieć pod ciepłym kocem, z gorącą herbatką oglądać film lub czytać książkę, zapalić świeczki.... I relaksować się na sofie.... Jednak przepadam za takimi dniami... 


Życzę Wam cudownego zrelaksowanego weekendu....


with ♥
żanet

14 komentarzy:

  1. Jak tam kolorowo! I tyle wszedzie tych rowerow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nika za to właśnie lubię Danię, tutaj wszędzie jest tak kolorowo...
      Dania bez rowerów, nie była by Danią. Na wielu drogach w Kopenhadze poustawiane są liczniki, które liczą ile danego dnia w danym miejscu przejechało rowerów. Znajomi mówią że czasami niektóre z nich pokazują ponad 12000 a nawet i więcej... i to tylko jeden dzień...

      Usuń
  2. Fajne te budki dla ptaków na drzewie?? to chyba taki rodzaj sztuki użytkowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się też bardzo podobały, i powiem ci Kasia że widziałam je w wielu miejscach. Tam to wiele rzeczy zliczanych jest do sztuki użytkowej. te pierwsza zdjęcia na przykład - ramki na ścianach, obrazy na chodnikach. Nikt tego nie zbiera na noc, stoi to sobie... a najpiękniejsze jest że nikt tego nie niszczy i nie kradnie... :)

      Usuń
  3. Kopenhaga jest The Best !!! Tamten weekend był niezapomniany, szkoda że nie zostałaś chwilę dłużej to pojechalibyśmy razem na porodówkę, zrobiłabyś super foto relację, my z przejęcia nie wzięliśmy aparatu, dobrze że teraz telefony są takie smart. Było crazy !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Madzia, zgadzam się z Tobą. Teraz nie macie wyjścia jak tylko trzeciego bobaska robić i jak już bedzie pchał się na świat, to będziesz musiała zadzwonić do cioci Żaby. Kurka, żałuję że tak wyszło. Ale by było, drugi raz przy porodzie! Chyba powinnam być położną :) Buziaki!

      Usuń
  4. Witaj, Żanet, po blogowych sznurkach dotarłam na Twoją stronę i chciałam powiedzieć, że robisz piękna zdjęcia. Widać Twój talent i artystyczną duszę.

    Zazdroszczę zwiedzenia Kopenhagi. Ty byłaś w niej tyle razy, a ja ani razu... Od czego ma się jednak marzenia? Liczę na to, że kiedyś tam dotrę. Tymczasem zaś pozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie. Jeśli znajdziesz czas i wolną chwilę, by dowiedzieć się, co czyta, zwiedza i ogląda Polka w Irlandii, to będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Taita, dziękuję bardzo za odwiedziny i za tak ciepłe słowa! Jestem ogromnie wdzięczna ;)
      Blog Twój już przejrzałam, więc przy dłuższej chwili prześwietlę go jak tak dokładnie jak rentgen. Irlandię kocham i na pewno tam wrócę nie raz... Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. Żanet .. Twoje zdjęcia zapierają dech w piersiach i po prostu przynoszą piękno i radość ..
    ta tęcza nad operą jest zjawiskowa .. jak zawsze zachwycam się i podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze po raz któryś tam z kolei dziękuję ci bardzo! Tak miło się czyta takie komentarze...
      Cieszę się bardzo =) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wow, jak ładnie, kolorowo i czysto i te budki dla ptaków na słupie!!! Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda w całej Danii jest tak czysto, pierwsze co uderza jak się tutaj przyjeżdża... Mam nadzieję, że kiedyś w PL też tak będzie... A te budki, masz rację, coś śliczne!

      Usuń
  7. Zazdroszczę im tych rowerów, tego trendu. Mam nadzieję,że u nas kiedyś też to wprowadzimy w życie;) Piękne miasto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno ja też i to bardzo! I wiesz co jest jeszcze fajnego w tym wszystkim, że takich przystojnych rowerzystów jak w Danii to nigdzie indziej nie spotkasz ;) hihihih! mam nadzieję, że w Polsce ten trend też się kiedyś przyjmie... trzymam kciuki!

      Usuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....