środa, 27 listopada 2013

london calling !



Słowa są tutaj zbędne... 

Każdy zna i kocha Londyn. Ja też! Miłością ogromną...


{ zdjęcia zrobione w latach 2007-2009 }









































#jeszcze tylko niecałe dwa tygodnie....



A jak jest z Wami? 
Lubicie, kochacie, a może jednak to Londyn to nie to?



love & hugs,
żanet




niedziela, 24 listopada 2013

Po dwóch stronach Małego Bęłtu




Dania.
Mały Bełt.

To cieśnina między Jutlandią a wyspą Fioną. Jej najwęższe miejsce przecinają dwa mosty - stary z 1935 roku "Den gamle lillebæltsbro" i "Den nye lillebæltsbro". Fredericia i Middelfart to dwa urocze miasta położone nad Małym Bełtem. Fredericia leży na Jutlandii, Middelfart po drugiej stronie na wsypie Fionii. 


Kika słów o Fredericii.
Urocze i "przytulane" miejsce. Latem idealne na weekendowy wypad nad wodę, gdzie bez problemu można wynająć uroczę skandynawskie domki gdzieś w okolicy. Zimą, świątecznie udekorowane zaprasza na zakupy, darmowe świąteczne koncerty i ciepłego grzańca. Jak każde jedno duńskie miasto czy miasteczko, także to, jest bardzo klimatyczne i przyjazne. Znajdziecie tutaj typowo duńską zabudowę w kolorach "tęczy", starą twierdzę zbudowaną przez króla Chrystiana IV, urocze pełne sklepików ulice, małe knajpki i kawiarenki czy deptak skąd możecie podziwiać most i wody Małego Bełtu. 




Pomnik Landsoldaten 












Te dwa miasta włączy wspomniany wyżej most "Den nye lillebæltsbro" wybudowany w latach 1965-1970 o długości 1,7 km. Most ten podziwiałam od poniedziałku do piątku, co tydzień, przez ponad 1,5 roku jeżdżąc z Kolding do Odense, do ówczesnej pracy. Bardzo lubię mosty, mają coś magicznego w sobie, nie można od nich oderwać wzroku {przynajmniej ja tak mam}. Są takie hipnotyzujące. Podziwiałam i podziwiam go dalej za każdym razem kiedy jestem w pobliżu. Piękny jest! A ten na trasie do Kopenhagi jest jeszcze ładniejszy.


Niedokończone dzieło znalezione nad brzegiem Małego Bełtu...



widok na most z Middelfart






Middelfart leży po drugiej stronie cieśniny, na Fionii. Nazwa miasta w języku duńskim znaczy "środkowa przeprawa" i odnosi się do położenia Middelfartu przy środkowej przeprawie z Fionii na Jutlandię. Tak jak Fredericia, także i Middelfart jest uroczym małym miasteczkiem, gdzie można spędzić pozytywnie cały dzień. Latem miasto tętni życiem, a wody Małego Bełtu upstrzone są białymi statkami czy żaglówkami. Także tutaj znajdziecie klimatyczne kawiarenki i bary gdzie koniecznie trzeba spróbować lokalnych piw i "otwartych kanapek" czy resturacje serwujące tradycyjne duńskie przysmaki. Będąc w Middelfart warto zobaczyć gotycki Kościół Świętego Mikołaja, dom Hennera Friisera z 16 wieku, a także Pałac Hindsgavl. 










Dom Hennera Frissera









Do usłyszenia wkrótce...

I jeszcze jedno! Zapraszam na świąteczny projekt Klubu Polki! Więcej tutaj { klik }


Żaneta