środa, 14 stycznia 2015

Pogubionym spacerem po Ołomuncu



Ołomuniec po Pradze to podobno jedno z najważniejszych czeskich miast.
Lubię Czechy. Lubię ich miasta, miasteczka i wiejskie tereny. I szczerze napiszę, że to właśnie Ołomuniec urzekł mnie bardziej niż Praga. Może daleko że jest dużo mniejsze i wszystko tutaj jest w zasięgu ręki. A może to zasługa cudownej, kolorowej Starówki?? Ciężko to wyjaśnić, cenie miejsca gdzie nie mam tłoków i ścisków, dlatego tak bardzo lubię małe miasteczka. Jedno wiem na pewno, że po trzykrotnej wizycie w Pradze mogę śmiało powiedzieć, że Ołomuniec jest dużo ładniejszy, a przede wszystkim spokojniejszy. 

W przeszłości miasto to przyciągało rzesze artystów, uczonych i wspaniałych rzemieślników z całej Europy, a obecnie wielu turystów. Miasto naprawdę urzeka... Choćby wspomnianą Starówką z pięknymi, barwnymi kamienicami, ze starym Rynkiem gdzie w klimatycznych kawiarenkach czekają kawy i słodkie deserki. Restauracje wabią lokalna kuchnią i czeskim piwem, a zapach czeskich knedlików roznosi się w powietrzu. Miasto z barwną i bogatą historią, z cudowną gościnnością, gdzie spacery magicznymi uliczkami to prawdziwa przyjemność....

Planując jakikolwiek "city break" zawsze staram się ułożyć jakiś mały plan działania. Najczęściej jednak po obskoczeniu najważniejszych punktów, pozwalam aby miasto wchłonęło mnie po swojemu... Można to nazwać takim chodzeniem bez celu a jednak z celem, bo według mnie tylko "gubiąc się na mieście" jesteśmy w stanie poznać różne miejsca z innych perspektyw, nie tylko z tras wyznaczonych w przewodnikach podróżniczych. Zamiast w lewo czasami warto skręćcie w prawo. Bo kto wie, może właśnie tam natraficie na prawdziwe cudeńko które pomijają książki, a które skradnie wasze serducho na wiele lat...

Zapraszam na "pogubiony" spacer po mieście =)




























I jak podoba Wam się Ołomuniec?
Czyż nie jest uroczy??



With travel love,
Żaneta

5 komentarzy:

  1. Ślicznie i klimatycznie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Malownicze miejsce. Nie dziwię się, że można się w nim zakochać. Już chcę tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! Aż chciałoby się pospacerować tymi uliczkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, pozytywne miasto! p.s. i piękne zdjęcia - uśmiechałam się do monitora :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam i też wspominam to miasto bardzo dobrze :) Aż się rozmarzyłam ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....