niedziela, 19 lipca 2015

[ Klub Polki na Obczyźnie ] Moje ulubione miejsce w Polsce I



Pochodzę z małej miejscowości położonej 10km od Gryfina i jakieś 20km od Szczecina. Dookoła jeziora, pola, lasy, Puszcza Bukowa, Pojezierze Szczecińskie, a nad Morze Bałtyckie godzina jazdy autem.
Ale ten wpis nie będzie o Szczecinie... No bo przecież każdy wie jak pięknym miastem jest Szczecin. Cudowne nadbrzeże z widokiem na Wały Chrobrego i byłą Stocznie z żurawiami, Port Grande, zniszczone i te odrestaurowane kamienice, Jasne Błonie, Starówka, veggie knajpy, lody Marczaka i przepiękna Filharmonia, która zbiera prestiżowe nagrody na arenie międzynarodowej! O tak, bardzo lubię Szczecin!

"Moje ulubione miejsce w Polsce" to kolejny projekt Klubu Polki na Obczyźnie. Przez okres wakacji wspólnie z innymi Klubowiczkami i Piotrem zabierzemy Was w podróż po naszych ulubionych miejscach w rodzimym kraju. Projektem tym wspieramy akcje Przemka Skokowskiego z Autostopem przez Życie, który zbiera kasę na siepomoga.pl pomoc dzieciom z Domowego Hospicjum Dziecięcego i Funduszu Dzieci Osieroconych. 


Krzywy Las to bez wątpienia miejsce należące do moich ulubionych w rodzinnych okolicach. Natura jest mi bardzo bliska, lasy tym bardziej. A ponieważ Krzywy Las, tak jak Puszcza Bukowa, są na wyciągnięcie ręki postanowiłam pokazać Wam ten fantazyjny las, który jest bez wątpienia jedną z największych atrakcji województwa Zachodniopomorskiego. Krzywy Las to pomnik przyrody i wizytówka gminy Gryfino. Będąc tutaj koniecznie musicie to miejsce odwiedzić. Dojazd jest bardzo łatwy, czy to rowerem, autem czy transportem publicznym. Wystarczy skierować się na Nowe Czarnowo.

Wiek drzew określono na około 80 lat i najprawdopodobniej posadzono je po roku 1930. Hipotez na tak niespotykany kształt drzew jest wiele, ale dwie z nich są najbardziej podważalne. Na pewno wiadomo jedno, że była to zamierzona ingerencja człowieka. Jedna z hipotez mówi, że młode drzewka zostały uszkodzone przez czołgi, które stacjonowały tutaj w czasie II Wojny Światowej. Natomiast druga, która jest najbardziej prawdopodobna, zakłada że drzewa próbowano deformować tak aby można je było wykorzystać do budowy mebli lub innych przedmiotów potrzebnych człowiekowi w codziennym życiu.

Dnie drzew tuż nad ziemią skręcają się pod kątem 90 stopni i wyginają się szerokim łukiem ku górze. Około 100 sosen pospolitych na powierzchni 0,30 ha potrafią wprowadzić w baśniowy klimat... Człowiek wchodzi w ten lasek i staje jak wryty, przyglądając się tym powyginanym drzewkom i stara się pojąć "jak to możliwe"... Nie ważne jak, po co, czym... Ważne że dzięki komuś, mamy okazję teraz podziwiać tak niespotykany i jedyny w swoim rodzaju las. 













Tak jak pisałam wyżej, przyłączyliśmy się do Przemka i pomagamy mu zebrać resztę kasy dla dzieciaków z Hospicjum. Na chwilę obecną brakuje 35 tys złotych i mamy czas do końca tego roku. Jeśli spodobał Ci się mój wpis i Krzywy Las, to bardzo proszę o wsparcie akcji dowolną kwotą. Każda, nawet najmniejsza kwota, jest na wagę złota. Więcej info na www.siepomaga.pl






With travel love,
Żanet

3 komentarze:

  1. niesamowite wrażenie robi ten las, tak jak powiedzialas - bardzo fantazyjny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowity jest ten las! Muszę się kiedyś tam wybrać! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały zbiór niesamowitych zdjęć. Najciekawszymi okazami są tu te fotki. Matka natura ma jednak gust.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś!
Rozgość się....